Droga Krzyżowa

  Droga Krzyżowa - to nabożeństwo nawiązujące do przejścia Pana Jezusa od pretorium Piłata na wzgórze Golgoty. Męka rozważana jest w 14 symbolicznych stacjach. Pismo Święte nie zawiera dokładnej trasy Drogi Krzyżowej, a tylko 9 spośród 14 stacji ma swą podstawę w ewangelicznych opisach męki Pańskiej. Pierwsi chrześcijanie otaczali czcią te święte miejsca w Jerozolimie.

        Tradycja ta powstała w Jerozolimie. W średniowieczu rozpowszechnili ją franciszkanie, którzy oprowadzając pątników zatrzymywali się przy stacjach przedstawiających historię śmierci Jezusa. Liczbę czternastu stacji ustalono w XVII wieku. W kościołach katolickich droga krzyżowa przedstawiana jest obrazów lub rzeźb rozmieszczonych na ścianach bocznych świątyni. Stacje drogi krzyżowej to nie tylko odtworzenie wydarzeń z ostatnich dni Chrystusa. Mają one swą bogatą symbolikę. Stacje drogi krzyżowej są  podstawą rozważań medytacyjnych dotyczących m.in. tego, czym jest prawda, miłość.

        Po śmierci Jezusa drzewo krzyża chrystusowego razem z dwoma pozostałymi zrzucono z Golgoty i zasypano ziemią. Trzy wieki później Cesarz Konstantyn Wielki nawrócił się i zezwolił na wyznawanie wiary chrześcijańskiej Jego matka, cesarzowa Helena, udała się do Jerozolimy, gdzie odnalazła 3 krzyże. Początkowo jednak nikt nie wiedział, na którym z nich umarł Chrystus. Wówczas biskup Jerozolimy Makary nakazał podać kolejno każdy z trzech krzyży pewnej ciężko chorej kobiecie. Gdy dotknęła pierwszego - nic się nie stało. Podobnie przy drugim. Jednak kiedy jej palce spoczęły na trzecim, nastąpiła niezwykła przemiana: kobieta odzyskała siły i została cudownie uzdrowiona. W ten sposób rozpoznano właściwy krzyż.

        Św. Helena podzieliła krzyż na trzy części, aby ofiarować je głównym ówczesnym ośrodkom chrześcijaństwa: Jerozolimie, Rzymowi i Konstantynopolowi. Z czasem krzyż podzielono na wiele drobnych części. W Polsce cząstki relikwii posiadają m.in. kościół dominikanów w Lublinie, Sanktuarium Krzyża Świętego w Górach Świętokrzyskich, katedra na Wawelu w Krakowie, kościół św. Krzyża w Warszawie, a także świątynia kalwaryjska w Pakości

        Pielgrzymi udający się do Jerozolimy już wtedy pragnęli nie tylko oglądać miejsca, po których chodził Zbawiciel, nie wystarczała im sama kontemplacja - chcieli czynnie uczestniczyć w przeżyciach Jezusa. Już w IV w. istniał w Jerozolimie obchód miejsc Męki w Niedzielę Palmową i w noc z Wielkiego Czwartku na Wielki Piątek. Cześć dla Męki Pańskiej wzrosło niepomiernie po zdobyciu Jerozolimy przez krzyżowców w 1099 roku. Pątnicy starali się odnaleźć miejsca i sceny Pasji. Kolejność nawiedzania miejsc Męki nie była jeszcze ustalona. Dopiero franciszkanie, którzy w 1320 roku objęli opiekę nad Ziemią Świętą nadali procesjom ramy organizacyjne.

        Do powstania i rozszerzenia się Drogi Krzyżowej przyczynił się najbardziej Holender zwany Adrichomiusem, przełożony klasztoru św. Barbary w Delft (+ 1585 roku). Ułożył on cykl Drogi krzyżowej w 12 stacjach wraz z komentarzem. Nabożeństwo Drogi krzyżowej w jego układzie rozszerzyło się pod koniec XVI wieku na całą Europę. Po dodaniu w XVII wieku dwóch ostatnich stacji: zdjęcie z krzyża i złożenie do grobu, Droga krzyżowa uzyskała ostateczny kształt, znany do dzisiaj.

        Pierwsze Drogi krzyżowe powstały w Niderlandach. Zakładano je nie tylko w otwartym terenie, ale także w kościołach, krużgankach klasztornych i na cmentarzach. Najgorliwszym propagatorem Drogi krzyżowej był franciszkanin św. Leonard z Porto Maurizio (+1751). Wzniósł na terenie Italii 572 Drogi Krzyżowe. Jedna z najsłynniejszych znajduje się w rzymskim Koloseum. Założył ją na prośbę św. Leonarda ówczesny papież Benedykt XIV.

        Kalwarie w Polsce pojawiły się na początku XVII wieku. Pierwsza, największa i najwspanialsza, została założona przez Mikołaja Zebrzydowskiego w 1604 roku. Rozbudowa obiektu trwała ponad sto lat i prowadziło ją kilka pokoleń Zebrzydowskich. Od 1609 roku rozpoczęto odgrywać Misterium Męki Pańskiej. Niedługo po Zebrzydowskiej powstały następne kalwarie: w Pakości zwana Kujawską - założona przez Michała Działyńskiego, Jerozolima Kaszubska w Wejherowie - założona przez Jakuba Weyhera, w Pacławiu - założona przez Maksymiliana Fredrę i Jerozolima Dolnośląska w Wambierzycach - założona przez Daniela Osterberga. Obecnie w Polsce istnieją 53 kalwarie.

Stacje drogi krzyżowej

Po każdym wezwaniu (Stacja...), klękamy i mówimy: "Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste, i błogosławimy Tobie", lud odpowiada: "...żeś przez Krzyż i mękę Swoją, świat odkupić raczył."

1. Pan Jezus na śmierć skazany


Jezusa osądzali kolejno: Annasz, Kajfasz, Herod i Piłat. Pod zarzutem "To jest Jezus Chrystus, Król Żydowski" w domu Piłata zapadł wyrok. Tłum skazał Jezusa na śmierć przez ukrzyżowanie.

2. Pan Jezus bierze krzyż na swoje ramiona


Został ubrany w szkarłatny płaszcz i koronę cierniową. Zanim wyruszył w drogę na Golgotę, żołnierze wyszydzali Go, okładali biczami i pluli w twarz.

3. Pan Jezus upada po raz pierwszy


Otoczony żołnierzami i tłumem gapiów, dźwigając krzyż, Jezus wyruszył na Miejsce Czaszki, zwane w języku hebrajskim Golgotą. Razem z Nim szli dwaj skazańcy. Nagle Jezus upadł pod ciężarem krzyża. Po chwili podniósł się i szedł dalej.

4. Pan Jezus spotyka Matkę


Matka cały czas szła w tłumie za Jezusem, ale dopiero teraz ją zauważył. Chyba nic nie powiedzieli do siebie, zresztą i tak nie usłyszeliby się we wrzawie tłumu. W oczach swoich widzieli strach i ból.

5. Szymon Cyrenejczyk pomaga nieść krzyż Panu Jezusowi


Szymon Cyrenejczyk, zmęczony pracą w polu, mijał tłum. Żołnierze nakazali mu, aby pomógł nieść krzyż Jezusowi. Już do szczytu Golgoty Jezus i Szymon poszli razem.

6. Weronika ociera twarz Pana Jezusa


W tłumie szły także kobiety, które znały Jezusa. Weronika podchodzi do Jezusa, by chustą wytrzeć mu twarz.

7. Pan Jezus upada po raz drugi


Ponownie Jezus upadł. A każdy upadek to nowy ból, nowe rany. Wstał z pomocą Szymona i ruszył w dalszą drogę.

8. Pan Jezus pociesza płaczące niewiasty


Im bliżej szczytu Golgoty, tym coraz więcej głosów współczucia i litości słychać było z tłumu. Jezus zwrócił się do idących obok niewiast, by płakały nad sobą, gdyż "same są tylko gałązkami tego drzewa, którym jest Jezus".

9. Pan Jezus upada po raz trzeci


Droga na Golgotę dobiega kresu. Widać już miejsce egzekucji. Jezus upada jeszcze raz. Po chwili wstaje i niesie dalej swój krzyż.

10. Pan Jezus z szat obnażony


Żołnierze zdarli szaty z Jezusa i dzielili je między siebie. Zabrali Mu wszystko, co miał.

11. Pan Jezus do krzyża przybity


Aby ciężar skazańca utrzymać na krzyżu, przebito mu długimi gwoździami ręce i nogi. Był to kolejny, jeszcze większy ból. Na krzyżu zamieszczono tabliczkę z napisem "To jest Jezus, Król Żydowski". Wyrok został wykonany. Obok Jezusa na krzyżu umierali dwaj skazańcy.

12. Śmierć Pana Jezusa na krzyżu


Wisząc na krzyżu Jezus dusi się. Nabierając oddechu podciąga się na przebitych gwoździami nogach. W końcu jest już zbyt wyczerpany, aby jeszcze raz wziąć oddech. Umiera. Na pół godziny nad światem zapada ciemność.

13. Pan Jezus zdjęty z krzyża


Aby mieć pewność, że Jezus już nie żyje, jeden z żołnierzy przebił jego bok. Skazańcom, którzy przeżyli do wieczora, łamali kości, aby zdążyć pochować wszystkie ciała przed Szabatem.

14. Pan Jezus złożony do grobu


Ciało Jezusa zdjęto z krzyża i owinięto w czyste płótno. Zostało złożone do grobu w skale. Przed wejściem położono duży kamień. Następnego dnia, gdy przypomniano sobie o proroctwie zmartwychwstania, przed grobem stanęły straże.

Gorzkie żale

   Przez cały czas Wielkiego Postu odprawia się we wszystkich kościołach w Polsce, w niedzielę po południu, tak zwaną Pasję czyli "Gorzkie Żale". Pasją nazywa się to wielkopostne nabożeństwo od łacińskiego słowa passio, tj. ból, cierpienie, męka. Polega ono bowiem na śpiewaniu smutnych i żałosnych hymnów, pieśni opiewających w prostych a rzewnych słowach szczegóły gorzkiej męki i śmierci Pana Jezusa. Mają one pobudzić lud wierny do współczucia i miłości dla tak ciężko cierpiącego Zbawiciela, a zarazem do żalu i skruchy serdecznej za grzechy, jako właściwej przyczyny męki i śmierci Chrystusa Pana. Nazwa zaś tego nabożeństwa "Gorzkich Żalów" stąd pochodzi, iż od tych właśnie słów rozpoczynają się owe smętne i rzewne pieśni.

        "Gorzkie Żale" zostały ułożone w r.1707 za staraniem istniejącego wówczas przy kościele parafialnym św. Krzyża w Warszawie arcybractwa św. Rocha, zwłaszcza zaś protektora bractwa, ks. Wawrzyńca Stanisława Benika. Stąd też, to w tzw. intencji, poprzedzającej część III "Gorzkich Żalów" czytamy, że "te plagi, bluźnierstwa, zelżywości i zniewagi (które w tej III części ma się rozważać) "ofiarować będziemy Ojcu Niebieskiemu za fundatorów i dobrodziejów, za wszystkich społem braci i siostry konfraterni naszej" (tj. bractwa naszego św. Rocha). Powodem do ułożenia tego czysto polskiego nabożeństwa pasyjnego było, jak księga posiedzeń brackich z owych lat wspomina, że "dawne śpiewania (tj. po łacinie) nie było przystępne i zrozumiałe dla ludzi". Dlatego ułożono czysto polską pasję, która ludowi pobożnemu bardzo się spodobała i coraz bardziej w całej Polsce się rozpowszechniała. Tym to sposobem stało się, że dziś we wszystkich prawie kościołach polskich, śpiewa się "Gorzkie Żale".

        Obecnie odprawia się u nas "Gorzkie Żale" na sposób jutrzni. Zaczynają się od tzw. "pobudki" czyli wezwania do rozmyślania Męki Pańskiej. Pierwsze słowa tej pobudki są: "Gorzkie żale przybywajcie". Po tej "pobudce" następują trzy części samego rozmyślania męki Pańskiej. Poprzedza każdą z nich odczytanie tzw. intencji, tj. zapowiedzi, które szczegóły męki Pańskiej w tej części ma się rozważać, tudzież na jaką intencję Bogu - Ojcu Niebieskiemu ofiarować się ma to rozmyślanie. Każda zaś z tych głównych trzech części składa się znowu z trzech rozdziałów, to jest "Hymnu", "Lamentu duszy nad cierpiącym Jezusem", śpiewanego na modłę litanii, po czym następuje "Rozmowa duszy z żałosną Matką nad Synem swym bolejącą". Przed rozpoczęciem "Gorzkich Żalów" odbywa się wystawienie Najśw. Sakramentu. Po ukończonej zaś trzeciej części śpiewa się trzy lub pięć razy "Któryś cierpiał za nas rany", po czym następuje kazanie pasyjne, wreszcie suplikacje i zakończenie błogosławieństwem Najśw. Sakramentu.

Gorzkie żale

Wstęp

1. Gorzkie żale przybywajcie, * Serca nasze przenikajcie,
2. Rozpłyńcie się, me źrenice, * Toczcie smutnych łez krynice.
3. Słońce, gwiazdy omdlewają, * Żałobą się pokrywają.
4. Płaczą rzewnie Aniołowie, * A któż -żałość ich wypowie?
5. Opoki się twarde krają, * Z grobów umarli powstają.
6. Cóż jest, pytam, co się dzieje? * Wszystko stworzenie truchleje!
7. Na ból męki Chrystusowej * Żal przejmuje bez wymowy.
8. Uderz, Jezu, bez odwłoki * W twarde serc naszych opoki!
9. Jezu mój, we krwi ran swoich * Obmyj duszę z grzechów moich!
10. Upał serca swego chłodzę, * Gdy w przepaść męki Twej wchodzę.
 

Gorzkie żale cz. I

HYMN

   1. Żal duszę ściska, serce boleść czuje, * Gdy słodki Jezus na śmierć się gotuje, * Klęczy w Ogrojcu, gdy krwawy pot leje, * Me serce mdleje.
   2. Pana świętości uczeń zły całuje, * Żołnierz okrutny powrózmi krępuje! * Jezus tym więzom dla nas się poddaje, * Na śmierć wydaje.
   3. Bije, popycha tłum nieposkromiony, * Nielitościwie z tej i owej strony, * Za włosy targa, znosi w cierpliwości, * Król z wysokości.
   4. Zsiniałe przedtem krwią zachodzą usta, * Gdy zbrojną żołnierz rękawicą chlusta; * Wnet się zmieniło w płaczliwe wzdychanie, * Serca kochanie.
   5. Oby się serce we łzy rozpływało, * Że Cię, mój Jezu, sprośnie obrażało! * Żal mi, ach żal mi, ciężkich moich złości, * Dla Twej miłości!


LAMENT DUSZY NAD CIERPIĄCYM JEZUSEM

   1. Jezu, na zabicie okrutne, Cichy Baranku od wrogów szukany, * Jezu mój kochany!
   2. Jezu, za trzydzieści srebrników * Od niewdzięcznego ucznia zaprzedany, * Jezu mój kochany!
   3. Jezu, w ciężkim smutku żałością, * Jakoś sam wyznał, przed śmiercią nękany, * Jezu mój kochany!
   4. Jezu, na modlitwie w Ogrojcu, * Strumieniem potu krwawego zalany, * Jezu mój kochany!
   5. Jezu, całowaniem zdradliwym * Od niegodnego Judasza wydany, * Jezu mój kochany!
   6. Jezu, powrozami grubymi * Od swawolnego żołdactwa związany, * Jezu mój kochany!
   7. Jezu, od pospólstwa zelżywie * Przed Annaszowym sądem znieważany, * Jezu mój kochany!
   8. Jezu, przez ulice sromotnie * Przed sąd Kajfasza za włosy targany, * Jezu mój kochany!
   9. Jezu, od Malchusa srogiego * Ręką zbrodniczą wypoliczkowany, * Jezu mój kochany!
  10. Jezu, od fałszywych dwóch świadków * Za zwodziciela niesłusznie podany, * Jezu mój kochany!

Bądź pozdrowiony, bądź pochwalony, * dla nas zelżony i pohańbiony! * Bądź uwielbiony! Bądź wysławiony! Boże nieskończony!


ROZMOWA DUSZY Z MATKĄ BOLESNĄ

   1. Ach! Ja matka tak żałosna! * Boleść mnie ściska nieznośna * Miecz me serce przenika.
   2. Czemuś Matko ukochana, * Ciężko na sercu stroskana? * Czemu wszystka truchlejesz?
   3. Co mnie pytasz, wszystkam w mdłości, * Mówić nie mogę z żałości, * Krew mi serce zalewa.
   4. Powiedz mi, o Panno moja, * Czemu blednieje twarz Twoja? * Czemu gorzkie łzy lejesz?
   5. Widzę, że Syn ukochany, * W Ogrojcu cały zalany * Potu krwawym potokiem.
   6. O Matko, źródło miłości, * Niech czuję gwałt Twej żałości! * Dozwól mi z sobą płakać!
 

Gorzkie żale cz. II

HYMN

   1. Przypatrz się, duszo, jak cię Bóg miłuje, * Jako dla ciebie sobie nie folguje. * Przecie Go bardziej, ni katowska, dręczy, * Złość twoja męczy.
   2. Stoi przed sędzią Pan wszego stworzenia, * Cichy Baranek, z wielkiego wzgardzenia; * Dla białej szaty, którą jest odziany, * Głupim nazwany.
   3. Za moje złości grzbiet srodze biczują; * Pójdźmy, grzesznicy, oto nam gotują, * Ze Krwi Jezusa dla serca ochłody * Zdrój żywej wody.
   4. Pycha światowa niechaj, co chce wróży, * Co na swe skronie wije wieniec z róży, * W szkarłat na pośmiech cierniem Król zraniony * Jest ozdobiony!
   5. Oby się serce we łzy rozpływało, * Że Cię, mój Jezu, sprośnie obrażało! * Żal mi, ach, żal mi, ciężkich moich złości, * Dla Twej miłości!


LAMENT DUSZY NAD CIERPIĄCYM JEZUSEM

   1. Jezu, od pospólstwa niewinnie, * Jako łotr godzien śmierci obwołany, * Jezu mój kochany!
   2. Jezu, od złośliwych morderców * Po ślicznej twarzy tak sprośnie zeplwany, * Jezu mój kochany!
   3. Jezu, pod przysięgą od Piotra * Po trzykroć z wielkiej bojaźni zaprzany, * Jezu mój kochany!
   4. Jezu, od okrutnych oprawców, * Na sąd Piłata, jak zbójca szarpany, * Jezu mój kochany!
   5. Jezu, od Heroda i dworzan, * Królu niebieski, zelżywie wyśmiany, * Jezu mój kochany!
   6. Jezu, w białą szatę szydersko * Na większy pośmiech i hańbę ubrany, * Jezu mój kochany!
   7. Jezu, u kamiennego słupa * Niemiłosiernie biczmi wysmagany, * Jezu mój kochany!
   8. Jezu, przez szyderstwo okrutne * Cierniowym wieńcem ukoronowany, * Jezu mój kochany!
   9. Jezu, od żołnierzy niegodnie * Na pośmiewisko purpurą odziany, * Jezu mój kochany!
  10. Jezu, trzciną po głowie bity, * Królu boleści, przez lud wyszydzany, * Jezu mój kochany!

Bądź pozdrowiony, bądź pochwalony, * Dla nas zelżony, wszystek skrwawiony, * Bądź uwielbiony! Bądź wysławiony! Boże nieskończony!


ROZMOWA DUSZY Z MATKĄ BOLESNĄ

   1. Ach, widzę Syna mojego * Przy słupie obnażonego, * Rózgami zsieczonego!
   2. Święta Panno, uproś dla mnie, * Bym ran Syna Twego znamię * Miał na sercu wyryte!
   3. Ach, widzę jako niezmiernie * Ostre głowę ranią ciernie! * Dusza moja ustaje!
   4. O Maryjo, Syna swego, * Ostrym cierniem zranionego, * Podzielże ze mną mękę!
   5. Obym ja, Matka strapiona * Mogła na swoje ramiona * Złożyć krzyż Twój, Synu mój!
   6. Proszę, o Panno jedyna, * Niechaj krzyż Twojego Syna * Zawsze w sercu swym noszę!

Gorzkie żale cz. III

HYMN

   1. Duszo oziębła, czemu nie gorejesz? * Serce me, czemu całe nie truchlejesz? * Toczy twój Jezus z ognistej miłości * Krew w obfitości.
   2. Ogień miłości, gdy Go tak rozpala, * Sromotne drzewo na ramiona zwala; * Zemdlony Jezus pod krzyżem uklęka, * Jęczy i stęka.
   3. Okrutnym katom posłuszny się staje, * Ręce i nogi przebić sobie daje, * Wisi na krzyżu, ból ponosi srogi * Nasz Zbawca drogi!
   4. O słodkie drzewo, spuśćże nam już Ciało, * Aby na tobie dłużej nie wisiało! * My je uczciwie w grobie położymy, * Płacz uczynimy.
   5. Oby się serce we łzy rozpływało, * Że Cię, mój Jezu, sprośnie obrażało! * Żal mi, ach, żal mi, ciężkich moich złości, * Dla Twej miłości!
   6. Niech Ci, mój Jezu, cześć będzie w wieczności, * Za Twe obelgi, męki, zelżywości, * Któreś ochotnie, Syn Boga jedyny, * Cierpiał bez winy!


LAMENT DUSZY NAD CIERPIĄCYM JEZUSEM

   1. Jezu, od pospólstwa niezbożnie, * Jako złoczyńca z łotry porównany, * Jezu mój kochany!
   2. Jezu, przez Piłata niesłusznie * Na śmierć krzyżową za ludzi skazany, * Jezu mój kochany!
   3. Jezu, srogim krzyża ciężarem * Na kalwaryjskiej drodze zmordowany, * Jezu mój kochany!
   4. Jezu, do sromotnego drzewa * Przytępionymi gwoźdźmi przykowany, * Jezu mój kochany!
   5. Jezu, jawnie pośród dwu łotrów * Na drzewie hańby ukrzyżowany, * Jezu mój kochany!
   6. Jezu, od stojących wokoło * I przechodzących, szyderczo wyśmiany, * Jezu mój kochany!
   7. Jezu, bluźnierstwami przez złego, * Współwiszącego łotra wyszydzany, * Jezu mój kochany!
   8. Jezu, gorzką żółcią i octem * W wielkim pragnieniu swoim napawany, * Jezu mój kochany!
   9. Jezu, w swej miłości niezmiernej * Jeszcze po śmierci włócznią przeorany, * Jezu mój kochany!
  10. Jezu, od Józefa uczciwie * I Nikodema w grobie pochowany, * Jezu mój kochany!

Bądź pozdrowiony! Bądź pochwalony! * Dla nas zmęczony i krwią zbroczony, * Bądź uwielbiony! Bądź wysławiony! Boże nieskończony!


ROZMOWA DUSZY Z MATKĄ BOLESNĄ

   1. Ach, Ja Matka boleściwa, * Pod krzyżem stoję smutliwa, * Serce żałość przejmuje.
   2. O Matko, niechaj prawdziwie, * Patrząc na krzyż żałośliwie, * Płaczę z Tobą rzewliwie.
   3. Jużci, już moje Kochanie * Gotuje się na skonanie! * Toć i ja z Nim umieram!
   4. Pragnę, Matko, zostać z Tobą, * Dzielić się Twoją żałobą * Śmierci Syna Twojego.
   5. Zamknął słodką Jezus mowę, * Już ku ziemi skłania głowę, * Żegna już Matkę swoją!
   6. O Maryjo, Ciebie proszę, * Niech Jezusa rany noszę * I serdecznie rozważam.